Elektronika na trekking

4.75 1 1 1 1 1 Rating 4.75

Przyzwyczailiśmy się do wszelakich gadżetów elektronicznych obecnych na każdym kroku. Gdy podejmujemy decyzję o wyjeździe stajemy przed nie lada dylematem: które z nich zabrać? Bardzo szybko człowiek zapomniał, że jeszcze całkiem niedawno można było obejść się bez tych wszystkich nowoczesnych wynalazków, bez których dzisiaj nie wyobrażamy sobie codziennego życia. W tym artykule zastanowimy się co warto wziąć na trekking w oddalone miejsca, na przykład w Pamir, gdzie dostęp do prądu jest okazjonalny, a sieci komórkowej można nie spotkać przez długie dni i tygodnie.

Aparat fotograficzny

lekka lustrzankaAparat fotograficzny to podstawowe wyposażenie podczas większości wyjazdów. Problem w tym, że jest to jeden z tych sprzętów, podczas zakupu których mnóstwo osób popełnia błędy źle dobierając aparat do swoich potrzeb i umiejętności. Zaryzykuję wręcz stwierdzenie, iż jakieś 90% posiadaczy amatorskich lustrzanek zupełnie ich nie potrzebuje, a często nie potrafi nawet wykorzystać podstawowych funkcji. Mnóstwo osób kupuje lustrzanki łudząc się, że to aparat sam zrobi dobre zdjęcie, zapominając, że to przede wszystkim od fotografa zależy jak dobre zdjęcie się uzyska. Owszem, przeskakując z byle jakiego kompaktu na najprostszy model lustrzanki widzimy zauważalną różnicę w jakości zdjęcia, jest jednak pewne ale: współczesne zaawansowane aparaty kompaktowe lub tzw. bezlusterkowce potrafią w rękach przeciętnego amatora-pstrykacza zrobić niemalże to samo co średnia i często droższa lustrzanka.

Kilka lat temu przed wyjazdem w góry Kirgistanu z ciekawości położyłem swoją lustrzankę Nikon D90 (bardzo popularny model swego czasu, klasyczna średnia półka) wraz z porządnym obiektywem i pokrowcem na wagę. Wynik mnie zaskoczył: prawie 1,8 kg!!! Szybko zacząłem grzebać w sieci czy nie dałoby się znaleźć aparatu, który pozwoli mi zrzucić przynajmniej kilogram, a jakość zdjęć byłaby porównywalna. Dodam, że z jakości fotografii wychodzących z D90 byłem zadowolony. Przeanalizowałem wszelkiej maści bezlusterkowce, lecz ostatecznie zaryzykowałem i kupiłem zaawansowany aparat kompaktowy Sony Rx100 (teraz jest już chyba 3-cia edycja modelu). Decyzję podjąłem w oparciu o liczne porównania D90 i Rx100, a także z przekonaniem, że kompakt będzie moim drugim aparatem, takim kieszonkowym. Nie do końca wierzyłem w opinie w Internecie, że maleństwo Soniaka dorównuje jakości lustrzanki Nikona. Uzbroiłem kompakt w pierścień do mocowania filtrów i osiągnięty efekt podczas chrztu bojowego w górach Tienszan był rewelacyjny. Po niemalże roku dostrzegając pewne zalety lustrzanki nad kompaktem (przede wszystkim kwestia głębi ostrości) stwierdziłem, iż co z tego, że Nikon D90, który robi minimalnie lepsze zdjęcia w określonych sytuacjach, jeśli nie ma możliwości pokazania pełni swoich możliwości gdyż... cały czas leży w szafie, bo jest zbyt ciężki, nieporęczny etc. Tym samym Nikon został sprzedany. Aha, zapomniałem napisać: Sony Rx-100 waży zaledwie 240 g wraz z baterią.

lekki aparat kompaktowy sony RX100

Opisałem tę historię nie po to by promować konkretny model czy producenta. Chciałem pokazać na własnym przykładzie, że przy jakości jaką oferują małe aparaty kompaktowe, a tym bardziej bezlusterkowce jeśli nie jesteśmy profesjonalistami lub foto-freakami wcale nie trzeba ładować się w ciężką lustrzankę. Wielu producentów aparatów ma w ofercie modele które z powodzeniem mogą konkurować z przytoczonym tutaj Sony Rx-100. Pozwolę sobie jeszcze na upraszczającą uwagę, iż przewaga bezluterkowych aparatów nad zaawansowanymi kompaktami wynika przede wszystkim z możliwości wymiany obiektywów. Jeśli nie planujemy tego robić to skoncentrujmy się na kompaktach. Poniżej kilka uwag, które warto wziąć pod uwagę podczas rozważania na temat aparatu:

  • 10 razy zastanów się przed zakupem lustrzanki w celach czysto amatorskich. Pamiętaj, że twoje zdjęcia zależą głównie od ciebie, a nie aparatu
  • wybierz aparat ładowany bezpośrednio przez złącze micro-USB (takie jak do większości smartfonów)  - pozbędziesz się z plecaka dedykowanej ładowarki, a aparat doładujesz nawet z powerbanka
  • jeśli jedziesz z lustrzanką lub bezlusterkowcem ogranicz ilość obiektywów i akcesoriów
  • bateria w lustrzance starcza na bardzo długo - przy krótszych wyjazdach branie ładowarki nie musi być konieczne
  • rozważ zakup drugiej baterii do aparatu - w wielu wypadkach nie będzie trzeba brać ładowarki
  • stara się nosić aparat i akcesoria na pasie biodrowym, a nie w plecaku. Inaczej odczuwa się ciężar np. zapasowego obiektywu
  • statyw "gryzie się" z ideą lekkich podróży :) Jeśli już musisz brać podstawę to rozważ monopod
  • karta pamięci o dużej pojemności waży tyle samo co ta o małej pojemności :) Weź jedną, max 2.
  • i na koniec jeszcze uwaga do tych, którzy z sentymentu biorą na każdy wyjazd aparat, który lata świetności ma dawno za sobą: jeśli masz kiepski aparat - zastanów się czy twój smartfon nie zrobi podobnych zdjęć.

 

Smartfon / telefon komórkowy

smartfon telefonNawet najbardziej ortodoksyjni "light packerzy" nie wybiorą się w podróż bez smartfona lub telefonu komórkowego. Nawet jeśli przez większość czasu będziemy poza zasięgiem sieci to smartfon i tak traktujemy jako okno na świat. W końcu i tak znajdziemy się w miejscu, z którego można zadzwonić czy wysłać SMS. Skoro i tak w kieszeni wyląduje smartfon, zróbmy wszystko by spełniał on jak najwięcej funkcji i aby było z niego jak najwięcej pożytku. Oto kilka porad:

  • przełącz się z sieci 3G na 2G - oszczędzisz baterię, a tym samym ilość źródeł energii jakie będziesz ze sobą nosić.
  • wyłącz wszelkie zbędne funkcje łącznie z ciągłą synchronizacją poczty, Wifi i komórkowym transferem danych na czele.
  • w miejscach ze słabym zasięgiem lub jego całkowitym brakiem włącz tryb samolotowy - twój smartfon zamiast 1-2 dni może działać nawet tydzień na jednym naładowaniu.
  • używaj smartfona jako mapy zamiast osobnego urządzenia GPS: wgraj mapy wektorowe do specjalnych programów (np. darmowe Oruxmaps, Androzic itp.).
  • nie korzystaj z funkcji zapisu ścieżki, ciągłego pokazywania pozycji itp. Wystarczy, że raz na jakiś czas włączysz ekran i zobaczysz gdzie jesteś. W tym trybie smartfon może działać naprawdę bardzo długo.
  • zainstaluj jedną z wielu darmowych aplikacji wykorzystujących diodę aparatu jako latarkę - będziesz mieć awaryjne źródło światła (obok czołówki).
  • wyłączaj smartfon na noc.

W mojej opinii, w najgorszej sytuacji są posiadacze Iphonów. Głównym powodem jest wynikający z idiotycznej polityki Apple'a wymóg stosowania specjalnej ładowarki/końcówki. Ponadto, baterie Iphonów nie słyną z długowieczności. Przy zakupie nowego smartfona miejcie to na uwadze. 

 

Źródła prądu: ładowarki, Power Bank, Baterie słoneczne

lekka ladowarkaNiezależnie od tego ile i jakie sprzęty elektroniczne weźmiemy ze sobą - wszystkie one wymagają prądu do działania. Zakładając, że i tak weźmiemy smartfon będziemy musieli zabrać do niego ładowarkę. Zróbmy więc wszystko by pozostałe sprzęty elektroniczne można było naładować tą samą ładowarką: telefon 

  • najlepiej weźmy ładowarkę z odpinanym kablem (jak na zdjęciu) - w wielu wypadkach wystarczy do niej zabrać same kable z innymi końcówkami zamiast całych ładowarek
  • idealna ładowarka jest lekka i szybka (prąd wychodzący to min. 1A, najlepiej 2A) 
  • jeśli mamy powerbank to ładowarka z odpinanym kablem pozwala zabrać tylko jeden kabelek
  • pamiętaj, że jedna ładowarka spokojnie może posłużyć większej ilości osób

powerbank lekkiW sytuacji gdy spodziewamy się dłuższego braku dostępu do prądu trzeba zastanowić się nad spakowaniem zapasowego źródła energii. Najprostszym urządzeniem jest tzw. powerbank, czyli nic innego jak zapasowa bateria ładowana przez uniwersalne złącze micro-USB i posiadająca złącze usb (takie jak komputer), do którego można podpiąć kabel idący do ładowanego urządzenia. Powerbanki różnią się przede wszystkim pojemnością wyrażoną w mAh. Im wyższa wartość tym teoretycznie powerbank może posiadać więcej energii. W związku z tym, że na rynku jest wysyp wszelakich tanich wynalazków "made in China" szczerze radzę patrzeć na rozpoznawalne marki urządzeń. Niejeden powerbank z Allegro ma np. 20000 ale chińskich miliamperogodzin i jego faktyczna pojemność, a także trwałość jest koszmarnie niska.

Pamiętaj, że im bardziej pojemny powerbank tym z reguły jego waga jest wyższa - wynika to z ciężaru samej baterii. Przed zakupem zastanów się jaka pojemność będzie optymalna by nie nosić zbędnych dekagramów. Jeśli chcemy mieć możliwość dwukrotnego naładowania baterii smartfona o pojemności np. 2000 mAh to wystarczy nam powerbank o pojemności ok 5200 mAh.  Niedawno portal PClab przeprowadził test popularnych powerbanków wraz z porównaniem ich wagi - kliknij tutaj.

panel slonecznyInnym zapasowym źródłem energii może być przenośny panel słoneczny. Osobiście nie jestem zwolennikiem tego typu urządzeń, wynika to stąd, iż do tej pory nie trafiłem na model, którego zastosowanie miałoby sens podczas moich lekkich podróży. Z reguły waga samego panelu przekracza wagę pojemnego powerbanka, a jego efektywność pozostawia wiele do życzenia, o wymogu ładnej pogody nie wspominając. Panele słoneczne spełnią swoją rolę podczas naprawdę długich przerw w dostępie do prądu lub w warunkach kempingowych gdy nie musimy taszczyć panelu na plecach.  

 

GPS, Zegarki, Pulsometry, Wysokościomierze

lekki gpsJak już wspomniałem przy okazji smartfonu uważam, że podstawowe funkcje turystycznego GPS może spełniać zwykły smartfon który i tak zabieramy w podróż. Jeśli jednak koniecznie musimy mieć osobne urządzenie GPS to wybierzmy ten najlżejszy.

Zegarek na ręce poza oczywistą funkcją pokazywania czasu może posiadać inne przydatne funkcje, takie jak: wysokościomierz, barometr, termometr, pulsometr, a nawet GPS. Jeśli te funkcje są wam niezbędne (choć i tak smartfon może spełnić niektóre z nich) to lepiej mieć je w zegarku niż jako osobne akcesoria w plecaku. Pamiętajmy, iż dokłądność wysokościomierza zależy od jego właściwej kalibracji. Będąc w górach wysokościomierz może potraktować naturalną zmianę ciśnienia atmosferycznego jako naszą zmianę wysokości. Warto mieć także na uwadze, iż zegarki wyposażone w funkcje GPS charakteryzują się krótkim działaniem na baterii i wymagane jest ich częste ładowanie (nawet codziennie). Przykładowi producenci wielofunkcyjnych zegarków to np. Suunto, Casio czy Garmin. W Polsce ceny na te urządzenia są zazwyczaj znacznie wyższe niż w Niemczech, czy Austrii - dlatego warto zamówić przez Internet.

 

Czego lepiej nie brać...

Podróżując na lekko nie ma miejsca w plecaku na laptop, tablet, odtwarzacz mp3 czy np. przenośny głośnik. Jedynym wyjątkiem może być wielomiesięczna podróż gdy faktycznie coś przypominającego komputer mogłoby się przydać. W takiej sytuacji zamiast brać laptopa rozważmy tablet, tablet z klawiaturą lub przynajmniej leciutkiego ultrabooka. Pozbycie się pełnowymiarowego laptopa niesie ze sobą również taką korzyść, iż nie trzeba brać ciężkiej ładowarki. Większość tabletów czy nawet niektóre ultrabooki można ładować za pomocą złącza micro USB.  

 

Leave your comments

Post comment as a guest

0 Character restriction
Your text should be more than 10 characters

People in this conversation

  • Arek

    Kompakt robiący zdjęcia porównywalne z lustrzanką kosztuje 2x więcej niż lustrzanka. Osobiście wolę wziąć najtańszą lustrzankę z małym obiektywem, co wyjdzie mnie 1200 zł za zestaw ważący 500 g niż kompakta 240 g za 2000 zł. Zdjęcia z lustrzanki będą zawsze lepsze, bo jest większy sensor. Monopod to nie jest lżejszy zamiennik statywu. Oszczędzanie kilku gram na kartach pamięci (co z kopią zapasową?) może doprowadzić do tego, że nie przywieziemy żadnych zdjęć.

    0 Like Short URL:
  • To prawda, że często lustrzanka będzie tańsza od zaawansowanego kompaktu, choć w związku z tym, że kompakty robiące bardzo dobre zdjęcia są już na rynku od kilku lat można dostać starszy model za rozsądną sumę. Nie jest prawdą Twoje stwierdzenie, że "zdjęcia z lustrzanki będą zawsze lepsze bo jest większy sensor" - jest to bardzo skrótowe stwierdzenie. Rozmiar matrycy ma wpływ na wiele aspektów dobrego zdjęcia (z dużym sensorem łatwiej o dobre zdjęcie w słabym oświetleniu, głębia ostrości etc. ) ale absolutnie nie jest tak, że więszy sensor = lepsze zdjęcie. Ogromną rolę odgrywa obiektyw i dopóki nie zamontuje się dobrego obiektywu na lustrzance to na niewiele zdadzą się jej wymiary matrycy. Podstawową zaletą lustrzanek i bezlusterkowców jest możliwość wymiany obiektywów - jednak kupowane w celach amatorskich lustrzanki najczęściej mają na stałe zamontowane obiektywy kitowe (są niezłe kitowce ale to raczej wyjątek) i to sens użytkowania takiego zestawu (oczywiście w trybie pełnej automatyki) staram się zawsze podważyć, gdyż jest na rynku sporo aparatów ze zintegrowanym obiektywem, które dadzą nie gorsze rezultaty.
    Nie znam amatorów, którzy wykonywaliby backup zdjęć pomiędzy kartami pamięci na wyjazdach. Oszczędność na wadze karty SD znikoma, to prawda, lecz zamiast 3 kart po 4GB lepiej zabrać jako zapasową jedną 16GB - na pewno mniejsze ryzyko zawieruszenia się.

    0 Like Short URL:
  • Adam

    Z kartami pamięci nie chodzi o robienie backupu. Lepiej mieć kilka mniejszych kart, bo w razie usterki jednej z nich traci się tylko część zdjęć.

    0 Like Short URL:
  • Marcin

    Hej, wspomniałeś mocowanie na filtry do kompaktu. Spotkalem sie z 2 wersjami: magnetyczna i na klej. Jakiej używałeś i jaka polecasz?

    0 Like Short URL: